• Wpisów:5
  • Średnio co: 196 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 08:46
  • Licznik odwiedzin:1 221 / 1182 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejooo! Postanowiłam troszkę umilić wam czas oczekiwania, i napisać coś o nas. No więc tak: Jesteśmy z Martą całkowitymi przeciwieństwami. Ja (Ilona) jestem wysoką (174cm) brunetką z krótkimi włosami, jestem odrobinkę wredna, ale bez przesady moim hobby jest: czytanie, pisanie, spanie i śpiewanie. Marta jest średniego wzrostu blondynką z włosami prawie do pasa. Jest kujonkiem, ale za to jakim miłym! W szkole wołamy na nią ,,Pingiel''
;-) jej hobby to: pisanie blogów (ma ich około 15-stu), taniec, słuchanie muzyki. A i ma jeszcze świra na punkcie kotów. To na dzisiaj tyle. Żegnam!

 

 
Witamy.Dobra nie będziemy owijać w bawełnę.Prosto z mostu.Nie mamy weny,aby stworzyć kolejny rozdział.To oczywiście tylko tymczasowe.Za 1-2 tygodnie postaramy się dodać dwójeczkę.Przepraszamy..
Marta i Ilona.
 

 
UWAGA:Opowiadania mogą zawierać treści przeznaczone tylko dla osób dorosłych.

...Nie wiem gdzie jestem...Nie wiem co się dzieje...Nie czuję nic.Żadnych emocji.Tylko ból.Bardzo silny,nieustający ból.
***
Stałam w lesie nie do końca wiedząc co się ze mną dzieje.Nie pamiętałam prawie nic,co robiłam poprzedniego wieczoru.Przypomniałam sobie tylko przebłyski.Uwodzicielskie usta...Łóżko i czarna,jedwabna koszula,czerwona pościel,i ten okropny ból.Spojrzałam na siebie.Moja wyjściowa rubinowa sukienka była cała poszarpana.Na mym ciele widniało wiele siniaków i drobnych rozcięć.Wewnętrzna strona ud była cała we krwi.Rozejrzałam się nic nie czując.Dwadzieścia metrów dalej leżała moja czarna torebka.Podbiegłam do niej potykając się i modląc w duchu,by w środku był telefon.Padłam przy niej na kolana i zajrzałam do środka.
-Tak!-krzyknęłam i zdziwiłam się jaki mój głos jest słaby i schrypnięty.Wybrałam numer do mamy i zadzwoniłam.
-Halo?-usłyszałam.-Ashley?!Gdzie jesteś?!Dlaczego nie wróciłaś w nocy do domu?!Słyszysz mnie?!
-Mamo..-wyszeptałam-Zgubiłam się i nie wiem gdzie jestem.W jakimś lesie.Wszystko mnie boli.Proszę zabierz mnie stąd!
-Poczekaj chwile i nie wyłączaj telefonu!Masz w niego wbudowany nadajnik.Zaraz przyjedziemy z tatą!-powiedziała
a ja słyszałam w jej głosie drżenie.-Nie ruszaj się stamtąd!Gdy się rozłączyła telefon wypadł mi z ręki,a ja straciłam przytomność.
****************************
Obudziłam się w jakimś miękkim łóżku,ale nie chciałam otwierać oczu.Podczas leżenia przypomniałam sobie kilka kolejnych fragmentów z ubiegłego wieczoru.Pamiętam,że była impreza i wypiłam drinka.Przypomniałam też sobie mężczyznę,właściwie chłopaka niewiele starszego ode mnie.Miał niesamowitą budowę ciała.Był wysoki,smukły i trochę umięśniony.Ale to jego twarz była najpiękniejsza.Miał prosty nos,wydatne kuszące usta.Ale najpiękniejsze były jego oczy.Były przepastne i czarno-grafitowe.Miało się wrażenie,że zagląda nimi wgłąb duszy.Wyglądał jak anioł,ale biła od niego mroczna aura.
Usłyszałam szepty wokół mnie.Powoli otworzyłam oczy i ujrzałam dużo osób stojących nade mną.
-Ash!-krzyknęła mama i mnie przytuliła.Jęknęłam z bólu.
-Co się dzieje?Gdzie jestem?
-W szpitalu.Znaleźliśmy Cię samą w środku lasu-Łzy spływały jej po policzkach ,ale nie dotykała mnie z obawy,że zrobi mi krzywdę.
Popatrzyłam po innych osobach.Byli tam:lekarz,mój starszy brat i chłopak mamy.Sytuacja w moim świecie przedstawia się tak:Ojca zamordowano w zamachu terrorystycznym,gdy miałam pięć lat.Mama załamała się,ale po dwóch latach spotkała Swena(obecnego partnera) i znów zaczęła być sobą.No i został jeszcze Jacob.To mój starszy o cztery lata brat.Gdy pokłóciłam się z mamą,zawsze stawał po mojej stronie i pocieszał mnie.Kochałam go jak nikogo innego.
-Mam jednak złą wiadomość-odezwał się doktor z silnym niemieckim akcentem.(Był z wspomnianego kraju)-Ale może być dla Ciebie bolesna.
-O co chodzi?-zapytałam ze strachem.Wymienił spojrzenie z mamą i Sweczem.
-Zostałaś zgwałcona.
--------------------------------
Koniec.Oto prezentuje się jedynka.Prosimy o szczere opinie.
Marta i Ilona =)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ashley-19-nasto latka o zielonych oczach.Wysoka,szczupła o średnich piersiach.Rozrywkowa,wrażliwa.


Josh-21-letni szatyn.Z lekko umięśnionym torsem.Zabawny,uwodzicielski.Nimfoman.


Marta i Ilona.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witamy, na naszym blogu.Będziemy tu pisać lekko zboczone opowiadania ,które MOŻE po jakimś czasie przerodzą się w miłość.Myślimy,że się polubimy i będziecie zaglądać na naszego bloga.Więcej informacji niedługo =)
Właścicielki bloga:
Marta i Ilona.